Cyberataki pozostają jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla współczesnego biznesu, jednak wiele polskich firm wciąż nie traktuje ich jako priorytetu. Z najnowszego badania Mastercard wynika, że co czwarta mała firma, niemal połowa średnich przedsiębiorstw oraz co druga duża organizacja doświadczyły w ostatnim czasie incydentu związanego z bezpieczeństwem cyfrowym. Mimo to część przedsiębiorców nadal nie przeznacza środków na ochronę przed cyberzagrożeniami, a po ataku nie wprowadza żadnych zmian w swoich procedurach.
Cyberataki powodują realne straty i zakłócenia działalności
Badanie przeprowadzone na przełomie 2025 i 2026 roku wśród specjalistów IT pokazało, że skala cyberzagrożeń w polskich przedsiębiorstwach pozostaje wysoka. Do cyberataku lub naruszenia bezpieczeństwa przyznało się 50% dużych firm, 44% średnich oraz 25% małych przedsiębiorstw.
Najbardziej dotkliwe skutki incydentów odczuwają mniejsze organizacje. Wśród małych firm aż 42% respondentów wskazało, że cyberatak spowodował poważne lub umiarkowane zakłócenia działalności. W przypadku 19% przedsiębiorstw konsekwencje były bardzo poważne i znacząco wpłynęły na funkcjonowanie firmy.
Choć część ankietowanych deklaruje brak znaczących strat finansowych, wraz ze wzrostem wielkości organizacji rośnie również skala kosztów związanych z incydentami. Małe firmy najczęściej wskazywały straty nieprzekraczające 1 tys. zł, podczas gdy w średnich i dużych przedsiębiorstwach koszty pojedynczego ataku często sięgały nawet 50 tys. zł. Jednocześnie 19% średnich i 16% dużych firm przyznało, że nie potrafi oszacować rzeczywistych strat lub nie chce ujawniać takich informacji.
Brakuje reakcji nawet po doświadczeniu ataku
Wyniki badania wskazują, że wiele organizacji nadal nie wyciąga wniosków z incydentów bezpieczeństwa. Po cyberataku żadnych zmian w podejściu do ochrony cyfrowej nie wprowadziło 32% małych firm, 20% średnich oraz 28% dużych przedsiębiorstw.
Największe różnice widoczne są w zakresie działań prewencyjnych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ocenę ryzyka cybernetycznego lub audyty bezpieczeństwa przeprowadziło 72% dużych i 55% średnich organizacji. Tymczasem aż 85% małych firm przyznało, że nie realizowało tego typu działań.
Zdaniem ekspertów Mastercard pokazuje to, że świadomość zagrożeń wciąż wymaga dalszego budowania, szczególnie w sektorze małych przedsiębiorstw, które często są najbardziej narażone na skutki cyberataków.
Cyberbezpieczeństwo nadal nie jest priorytetem dla wielu małych firm
Raport pokazuje również znaczące różnice w wydatkach na ochronę cyfrową. Ponad jedna czwarta małych przedsiębiorstw deklaruje, że nie ponosi żadnych kosztów związanych z cyberbezpieczeństwem. Dodatkowo 55% przeznacza na ten cel mniej niż 10 tys. zł rocznie.
W średnich firmach najczęściej spotykany budżet wynosi od 10 do 50 tys. zł rocznie. W przypadku dużych organizacji 44% respondentów zadeklarowało wydatki przekraczające 50 tys. zł rocznie.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że sama wysokość budżetu nie gwarantuje skutecznej ochrony. Kluczowe znaczenie ma odpowiednie planowanie działań, zarządzanie ryzykiem oraz właściwe wykorzystanie dostępnych środków.
Kto odpowiada za cyberbezpieczeństwo w firmach?
W małych przedsiębiorstwach za ochronę cyfrową najczęściej odpowiada właściciel firmy. Taką sytuację wskazało 60% respondentów. Kolejne 10% firm powierza ten obszar pracownikom realizującym równocześnie inne zadania związane z IT.
W średnich i dużych organizacjach dominują już wyspecjalizowane zespoły lub pracownicy odpowiedzialni wyłącznie za IT. Takie rozwiązanie stosuje 66% średnich i 76% dużych przedsiębiorstw. Część organizacji korzysta również ze wsparcia zewnętrznych ekspertów lub firm świadczących usługi bezpieczeństwa w sposób ciągły.
Przy wyborze partnera odpowiedzialnego za cyberbezpieczeństwo małe firmy najczęściej kierują się rekomendacjami i opiniami innych klientów, doświadczeniem dostawcy oraz szybkością reakcji na incydenty. Dla średnich przedsiębiorstw równie istotne są kompleksowość oferowanych usług i renoma partnera. Duże organizacje zwracają natomiast szczególną uwagę na certyfikaty oraz zgodność z obowiązującymi normami i standardami.
Cyberodporność wymaga inwestycji i planowania
Wyniki badania Mastercard pokazują, że choć świadomość zagrożeń cybernetycznych rośnie, wiele polskich przedsiębiorstw nadal nie przeznacza wystarczających środków na ochronę swoich systemów i danych. Szczególnie widoczne jest to w segmencie małych firm, gdzie brak regularnej oceny ryzyka, ograniczone budżety oraz niewielkie zaangażowanie specjalistów IT mogą zwiększać podatność na ataki.
Eksperci podkreślają, że skuteczna cyberochrona nie opiera się wyłącznie na technologii. Równie ważne są regularne audyty, szkolenia pracowników, procedury reagowania na incydenty oraz współpraca z doświadczonymi partnerami, którzy pomagają budować długoterminową cyberodporność organizacji.
Źródło: Mastercard, opracowanie własne