Z najnowszego raportu IDC Semiannual Software Tracker wynika, że w drugiej połowie 2025 r. firma Veeam Software objęła prowadzenie pod względem udziałów rynkowych oprogramowania do ochrony danych, osiągając poziom 13,6% (wzrost z 13,2% w pierwszym półroczu). Co istotne, tempo wzrostu Veeam (11,5%) wyraźnie przewyższyło średnią dla całego rynku, wynoszącą 8,8%.
To kolejny sygnał, że rosnące znaczenie odporności danych - szczególnie w kontekście dynamicznego rozwoju rozwiązań AI - zmienia układ sił w segmencie backupu i disaster recovery. Veeam od lat buduje swoją pozycję wokół szybkiego i granularnego odzyskiwania danych, ale dziś akcent przesuwa się wyraźnie w stronę szerszego podejścia: łączenia bezpieczeństwa, zarządzania danymi i odporności operacyjnej w jednym ekosystemie.
Firma podkreśla, że klasyczne podejście do cyberbezpieczeństwa przestaje być wystarczające. W środowiskach opartych na sztucznej inteligencji granice infrastruktury się zacierają, a polityki bezpieczeństwa oraz zarządzanie tożsamością muszą „podążać za danymi”, niezależnie od miejsca ich przetwarzania. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy modele AI rozwijają się szybciej niż mechanizmy zapewniające jakość i integralność danych, na których bazują.
Odpowiedzią Veeam na te wyzwania ma być rozwijana platforma danych, oparta na silniku Data Command Graph. Rozwiązanie to pozwala na bieżąco mapować zależności pomiędzy danymi (zarówno ustrukturyzowanymi, jak i nieustrukturyzowanymi), systemami AI, tożsamościami użytkowników czy politykami dostępu - obejmując zarówno środowiska produkcyjne, jak i backupowe. Kluczową cechą jest tu skala (obsługa milionów plików i miliardów punktów danych) oraz szczegółowość analizy sięgająca pojedynczych obiektów.
Na uwagę zasługuje również koncepcja tzw. „precyzyjnej odporności” (precision resilience). W praktyce oznacza ona możliwość dokładnego prześledzenia zmian wprowadzonych np. przez agenta AI i ich selektywnego cofnięcia - bez konieczności odtwarzania całych systemów. To podejście może znacząco ograniczyć czas przestojów i skalę operacji naprawczych.
Z perspektywy użytkowników końcowych oznacza to przede wszystkim szybsze wykrywanie zagrożeń i bardziej efektywną reakcję przy mniejszym nakładzie pracy administracyjnej. W szerszym ujęciu bezpieczeństwo przestaje być hamulcem innowacji, a zaczyna pełnić rolę fundamentu umożliwiającego bezpieczne wdrażanie AI.
Kierunek, w którym zmierza Veeam, pokazuje wyraźnie, że rynek ochrony danych ewoluuje w stronę kompleksowych platform zarządzania informacją - integrujących backup, cyberbezpieczeństwo i operacyjną odporność. Więcej szczegółów na temat tej strategii oraz praktycznych zastosowań nowych rozwiązań firma ma zaprezentować podczas konferencji VeeamON 2026, skupionej na wyzwaniach związanych z danymi i AI w środowiskach enterprise.
Źródło: Veeam, opracowanie własne