Virtual-IT.pl - wirtualizacja cloud computing storage data center

Artykuły

Windows XP bez wsparcia Microsoft - apokalipsy nie będzie

Windows XP end of supportData 8 kwietnia 2014 roku, to ważny dzień dla świata IT, szczególnie tego, który jest blisko rozwiązań Microsoft. 08.04.2014 to dzień, po którym cykl życia uznawanego przez wielu za najlepszy z rodziny klienckich systemów Microsoft - Windows XP - osiągnie status 'end of support', co w konsekwencji oznacza, że od tego dnia producent nie będzie reagował na luki wykryte w popularnym XPeku i nie będzie dostarczał aktualizacji zabezpieczeń jak i innych poprawek.


Od wprowadzenia na rynek, tj. 25 października 2001 roku, Windows XP zdobywał coraz większe grono użytkowników. Wielu z tych, którzy początkowo nie byli przychylni nowemu systemowi, wraz z kolejnymi poprawkami i dodatkami typu Service Pack, uznali system za doskonały, a jego popularność rosła.

Mijały kolejne lata, na rynku pojawili się następcy, Windows Vista, Windows 7, czy najnowszy Windows 8.x. Pomimo to, jak podają firmy analityczne, w marcu br., średnio blisko 28 % komputerów osobistych pracowało pod kontrolą Windows XP. Czy w związku z tym, tak dużej liczbie użytkowników korzystających z systemu zagraża informatyczna apokalipsa. Czy ich dane są bezpieczne?

Wielu użytkowników, a co gorsza osób odpowiedzialnych za zarządzanie oprogramowaniem firmowym, zatraciło się gdzieś w uwielbieniu dla XPka, nie zauważając, tego że system doskonały wraz z mijającymi latami, stał się systemem przestarzałym, nie potrafiącym wykorzystać pełnej mocy najnowszego sprzętu, którego firmy nie traktują priorytetowo podczas wprowadzania nowych wersji sterowników i aplikacji.

W miarę zbliżania się w kalendarzu daty 08-04-14, pojawiało się coraz więcej artykułów, których autorzy starali się zastraszyć użytkowników korzystających z XP. Czy zatem komputery użytkowników z Windows XP staną się ulubionym celem przestępców? Co należy zrobić by podnieść poziom bezpieczeństwa komputerów?

Do zwiększenia podatności na ataki środowisk pracujących pod kontrolą XP przyczyni się również koniec wsparcia dla różnych aplikacji, jak np. (Microsoft Office 2013). Pomimo, iż wielu producentów, twórcy przeglądarek internetowych czy dostawcy oprogramowania antywirusowego, zadeklarowało dalsze wsparcie dla XP, należy liczyć się z tym, że nie będą oni traktować tego systemu priorytetowo. W rezultacie komputery z Windows XP staną się magnesem dla wszelkiego rodzaju malware.  

Co zatem zrobić w sytuacji gdy koniec wsparcia Microsoftu dla XP stał się faktem? Jaką drogę wybrać?

Windows 7 Windows 8 OpenSUSE

Zostajemy przy Windows XP
Migracja systemu bywa kosztowna. Poza kosztem licencji na nowy system i aplikacje, stosowne rekordy w Excelu wypełnią rubryki związane z aktualizacją/wymianą sprzętu i kosztami pracy związanymi z samym procesem migracji.

Na drodze do łatwej migracji mogą stanąć starsze, niekompatybilne z nowymi systemami, aplikacje, często pisane na zamówienie, dla których trudno o zamienniki.

Jeśli zapadnie decyzja pozostania przy Windows XP, osoby odpowiedzialne za środowisko informatyczne powinny zwrócić uwagę na to by w miarę możliwości ograniczyć liczbę komputerów z Windows XP, które mają dostęp do Internetu, zablokować dostęp do zbędnych usług, wykorzystując oprogramowanie i sprzęt firm trzecich oraz ograniczyć liczbę aplikacji uruchamianych w systemie. Należy również pamiętać by zminimalizować liczbę aplikacji webowych korzystających ze starej wersji Internet Explorer. Warto rozważyć przeniesienie komputerów z XP na pokładzie do odseparowanej sieci. Istnieje również możliwość skorzystania z płatnego, dodatkowego supportu ze strony Microsoft lub nieoficjalnego wsparcia technicznego oferowanego przez firmy trzecie.    

Migracja do Windows Vista

Windows Vista, to system wyjątkowo nielubiany, traktowany prze wiele osób jak wersja beta dla Siódemki. W wielu firmach po zakupie nowych komputerów korzystano z Windows XP jako downgrade'u Visty. Tym samym firmy te bez dodatkowych kosztów licencyjnych mogą pracować na systemie który będzie wspierany do 11 kwietnia 2017 r.

Wybranie Visty nie pozwoli na wyeliminowanie ewentualnych problemów z niekompatybilnością starszych aplikacji czy przestarzałym sprzętem.

Migracja do Windows 7

Na wielu komputerach po zakupie Windows 7, podobnie jak w wypadku Visty, również skorzystano z prawa do zmiany na starszą wersję produktu, czyli Windows XP by ustrzec się niekompatybilności związanej z obsługą sprzętu czy starszego oprogramowania. Z Windows 7 można również skorzystać, jako opcji downgrade'u po zakupie Windows 8.1.

Ponadto w przeciwieństwie do Visty, Windows 7 jest systemem lubianym, uznawanym za szybki, a od strony wizualnej zbliżonym do Windows XP, przez co użytkownicy nie będą mieli większych problemów z przesiadką na nowy system.

O ile komputer wyposażony jest w min. 1 GB RAM i procesor z zegarem 1 GHZ lub szybszym, Windows 7 będzie mógł na nim na tyle sprawnie działać by w pracy biurowej nie odczuć dyskomfortu.

Jeśli problemem w przejściu na nowy system nie leży po stronie ubogiej konfiguracji komputera a wynika z niekompatybilnych aplikacji, to można skorzystać z dobrodziejstw jakie niesie ze sobą wirtualizacja i Tryb XP w Windows 7 (czytaj artykuł: XP Mode - wykorzystaj wirtualizację i pożegnaj to co przestarzałe). Choć do Windows'a XP w postaci zwirtualizowanej, również nie będzie wspierany, to dzięki wykorzystaniu wirtualizacji, można znacząco podnieść poziom bezpieczeństwa środowiska, nie zamykając się przy tym na nowe aplikacje i sprzęt.

Migracja do Windows 8.1

Windows 8.1 stanowi swego rodzaju rewolucję, jednak ogrom nowych funkcji i duże możliwości w zakresie obsługi środowisk firmowych zostały przyćmione przez wprowadzenie nowego interfejsu użytkownika i rezygnacje z dotychczas znanego Menu Start. Zmiany w interfejsie użytkownika mogą stanowić sporą barierę dla sprawnego wdrożenia systemu w środowiskach firmowych. Ponadto w przeciwieństwie do poprzedników, Ósemka wymaga procesora z obsługą instrukcji PAE, NX oraz SSE2.

Migracja na Linuksa

Porzucenie Windows XP na rzecz jednej z dystrybucji Linux, w wielu wypadkach może być opłacalne ze względu na brak kosztów związanych z opłatami licencyjnymi. W tym jednak wypadku barierę może stanowić konieczność korzystania z aplikacji specyficznych dla środowiska Windows, nie mających swoich odpowiedników w świecie open source.
 
Barierą dla linuksa może być również aktualna infrastruktura i brak możliwości jej integracji z systemami Linux. Sporym wyzwaniem może być poziom wiedzy i umiejętności personelu. W wypadku Linuksa nie można mówić o problemach obsługi systemu przez użytkowników końcowych, gdyż po wyborze przyjaznego interfejsu graficznego, przesiadka na system spod znaku Pingwina, będzie dla nich znacznie mniej uciążliwa niż w przypadku Windows 8.
 
A co z Windows XP w bankomatach, czy zagraża naszym oszczędnościom?
Przy okazji publikacji na temat końca wsparcia przez Microsoft dla Windows XP, od technologicznych kundelków, po topowe biznesowe działy opiniotwórczych serwisów, pojawiają się wypowiedzi, w których nierzadko osoby podające się za ekspertów ds. bezpieczeństwa, stawiają duży znak zapytania nad bezpieczeństwem korzystania z bankomatów, które procują pod kontrolą leciwego systemu operacyjnego.

Tu należy jednoznacznie zadać kłam tym wypowiedziom. W bankomatach wykorzystuje się Windows XP Embedded, którego wsparcie na dzień dzisiejszy jest gwarantowane do grudnia 2016 roku. Tym samym poziom bezpieczeństwa podczas korzystania z bankomatów po 8 kwietnia nie ulegnie zmianie.

Podsumowanie
Jeśli jesteś administratorem środowiska, w którym korzysta się z Windows XP po blisko trzynastu latach od premiery, jak najszybciej powinieneś opracować i wdrożyć plan zapewniający najwyższy poziom bezpieczeństwa danych firmowych. Wybierając jeden z powyżej nakreślonych scenariuszy działań pamiętaj o przeprowadzeniu inwentaryzacji sprzętu i aplikacji oraz stworzeniu kopii zapasowych. Przed przystąpieniem do procesu migracji przeprowadź testy by wychwycić ewentualne problemy. Apokalipsy nie będzie.

By w przyszłości sytuacja podobna do tej z przestarzałym Windows XP się nie powtórzyła, w polityce bezpieczeństwa i zarządzania kapitałem oprogramowania należy uwzględnić cykl życia systemów operacyjnych i aplikacji z których korzystamy w środowisku firmowym.
 



PiotrekAutor: Piotr Masztafiak - z komputerami za pan brat od czasów C64, trener, konsultant, pasjonat szeroko pojętej wirtualizacji i rozwiązań Microsoft. Pomiędzy analizą logów Hyper-V, ESXi i XenServer zgłębia tajniki licencjonowania i zarządzania kapitałem oprogramowania. Wyróżniony tytułem VMware vExpert. Posiada kilkanaście mniej lub bardziej technicznych certyfikatów w tym Microsoft MCITP SA|VA, Citrix CCA | CCSP, VMware VCA | VTSP | VSP.