Virtual-IT.pl - wirtualizacja cloud computing storage SDx data center

15 najlepiej płatnych certyfikacji w 2016 roku
15 najlepiej płatnych certyfikacji w 2016 roku

Certyfikacja wśród specjalistów z branży IT jest elementem często pożądanym przez pracodawców. By aktywnie uczestniczyć w rynku pracy, należy stale podnosić swoje kwalifikacje. Odpowiednie certyfikaty idąc w parze z posiadanymi i rozwijanymi umiejętnościami oraz determinacja związana ze zdobywaniem wiedzy, niejednok...

Czytaj więcej...

#VeeamON2017 - Rozszerzenie platformy Veeam Availability
#VeeamON2017 - Rozszerzenie platformy Veeam Availability

Firma Veeam Software, w trakcie konferencji VeeamON 2017, poinformowała o rozszerzeniu platformy Veeam ‘Always-On Cloud’ Availability Platform o nowy framework Universal Storage API oraz rozszerzenie ekosystemu partnerów strategicznych.

Czytaj więcej...

Raport Veeam: ciągłość działania usług IT poważnym wyzwaniem dla polskich firm
Raport Veeam: ciągłość działania usług IT poważnym wyzwaniem dla polskich firm

Badanie firmy Veeam Software, innowacyjnego dostawcy rozwiązań, które zapewniają stałą dostępność na potrzeby przedsiębiorstw działających non stop (Availability for the Always-On Enterprise), pokazuje, że ponad połowa organizacji w Polsce zmaga się z przystosowaniem firmowej infrastruktury do wymogów now...

Czytaj więcej...

Altaro VM Backup 7.5 z backupem do chmury Azure
Altaro VM Backup 7.5 z backupem do chmury Azure

Firma Altaro zaktualizowała swoje flagowe rozwiązanie - Altaro VM Backup - przeznaczone do tworzenia kopii zapasowych maszyn wirtualnych działających pod kontrolą hypervisorów Microsoft Hyper-V oraz VMware vSphere/ESXi. W nowej wersji Altaro VM Backup v7.5 wprowadzono wsparcie dla składowania kopii zapasowych w ...

Czytaj więcej...

Bezpieczeństwo IT - w chmurze czy lokalnie?
Bezpieczeństwo IT - w chmurze czy lokalnie?

Jak wskazuje Gartner jednym z głównych trendów w gospodarce światowej jest dziś Cloud Shift, czyli coraz silniejszy nacisk na wykorzystanie chmury obliczeniowej. Analitycy tej firmy twierdzą, że do 2020 roku niewykorzystywanie chmury będzie w przedsiębiorstwach zjawiskiem tak rzadkim, jak obecnie brak dos...

Czytaj więcej...

Czy ufamy chmurze? - Raport Intel Security
Czy ufamy chmurze? - Raport Intel Security

Tylko jedna trzecia (34%) osób przebadanych w ramach nowego projektu Intel Security uznała, że członkowie najwyższego kierownictwa w ich organizacjach w pełni rozumieją kwestie bezpieczeństwa chmury obliczeniowej. Kompletne wyniki ankiety wskazują na ogromną, wręcz krytyczną potrzebę zwiększania poziomu zaufania do ...

Czytaj więcej...

Aktualności

Rombertik niszczy dyski twarde

MalwareKilka dni temu w mediach pojawiły się alarmujące doniesienia o nowym, groźnym szkodniku Rombertik, który bezpowrotnie niszczy dyski komputerowe. Jest on o wiele bardziej złośliwy i irytujący od znanych robaków, takich jak ZeuS czy SpyEye, jednak skutki jego działania można cofnąć i tym samym uratować dane z komputera.


Czym dokładnie jest Rombertik i jak się przed nim zabezpieczyć? Co zrobić, jeśli już zdążył wyrządzić szkody? Wyjaśnia Guillaume Lovet, kierownik laboratoriów bezpieczeństwa sieciowego FortiGuard Labs firmy Fortinet.

Rombertik należy do rodziny szkodników określanych przez Fortinet jako „blastware”, czyli narzędzi hakerskich posiadających funkcję autodestrukcji. Innymi słowy robak został zaprogramowany tak, by w razie wykrycia zniszczyć dane zlokalizowane na dyskach twardych.

Jak większość współczesnego szkodliwego oprogramowania Rombertik dostaje się na komputery swoich ofiar poprzez pocztę e-mail. Metoda ta nazywa się spear phishing i polega na celowanych w konkretne osoby atakach. Stosowana jest przy tym socjotechnika. E-mail ma nie wzbudzać żadnych podejrzeń. Najczęściej hakerzy podszywają się pod znajomych, współpracowników lub kierowników. Rombertik ukrywa się w mailach pod postacią fałszywego pliku PDF, który tak naprawdę jest wykonywalnym plikiem systemu Windows o rozszerzeniu .scr. Aby dodatkowo zmylić odbiorcę, atakujący zmieniają ikonę pliku na znaną z plików PDF, bądź nazywają plik wg klucza <nazwa.pdf.scr>. Domyślnie w ustawieniach systemu Windows pokazywanie rozszerzeń znanych plików jest wyłączone, dlatego końcówka .scr może być niewidoczna dla użytkownika.

Gdy Rombertik zainstaluje się na komputerze swojej ofiary, zaczyna zbierać dane logowania oraz inne cenne z punktu widzenia użytkownika informacje, w tym dane wrażliwe. Są one przechwytywane za pośrednictwem przeglądarek internetowych Firefox, Chrome lub Internet Explorer. Zakamuflowany w przeglądarce robak może nawet kopiować dane wpisywane w formularzach witryn o „bezpiecznym” protokole HTTPS np. na stronach banków. Robi to zanim dane zostaną zaszyfrowane przez ten protokół.

Co zrobić?

Jak wiemy Rombertik nie niszczy całego komputera, zaburza jedynie sekwencję rozruchową na dyskach twardych. Wymaga to zastosowania narzędzi odzyskujących dane. Istnieje szereg programów, które mogą pomóc przywrócić uszkodzony lub usunięty MBR. Część z nich znajduje się na nośniku instalacyjnym systemu Windows. Z instrukcją naprawy uszkodzonego MBR można zapoznać się tutaj: http://bit.ly/1i6V46c

W zależności od zakresu wyrządzonych szkód, w przypadku niemożności naprawy MBR niektórzy użytkownicy będą zmuszeni dokonać reinstalacji systemu operacyjnego.

Malware dystrybuowany w postaci plików wykonywalnych .scr jest prawie tak stary jak sam Internet. Przestępcy mogą wykorzystywać także pliki o rozszerzeniach .vbs, .bat, .com oraz .pif. Jeśli nie istnieje wyraźna potrzeba, rekomendujemy blokowanie wszelkich tego typu załączników lub po prostu nie ściąganie ich i nie otwieranie. Dodatkowo wskazane jest pokazywanie rozszerzeń plików w systemie Windows. Aby to zrobić należy postępować zgodnie z instrukcją zawartą na stronie: http://bit.ly/1K87ObI

Fortinet po raz pierwszy wykrył i opracował skuteczną metodę blokowania Rombertika we wrześniu 2014. Klienci z ważną subskrypcją modułu antywirusowego na urządzeniach FortiGate, FortiMail, FortiSandbox oraz FortiWeb są przed nim w pełni chronieni tak samo jak użytkownicy darmowego oprogramowania antywirusowego FortiClient.

Źródło: Fortinet